Wspólne Działanie- Nowe Witryny

Wspólne Działanie

https://wspolnedzialanie.wordpress.com/

Drodzy czytelnicy,

   żyjemy w czasach rozdzierania, burzenia, zabijania, wojny, wielkiej kary bożej jaka spada na całą Europę, w tym na nasz kraj.

Wspólne Działanie dziś, w sytuacji duchowej, w jakiej my Polski Naród się znajdujemy, to przede wszystkim błaganie Pana Boga o skrócenie czasu kary. Błaganie modlitwą czynną, żyjąc życiem nadprzyrodzonym, oraz ustną, w nadziei bożego zmiłowania.

Jeżeli Państwo jesteście niewierzącymi, to nie jest tu miejsce dla was. Jeżeli jesteście pragnącymi powstać z upadku z powodu grzechu, by żyć dla chwały bożej i pożytku Polski, to zapraszamy do przystąpienia do wspólnego działania.

Jesteśmy Polakami Tradycjonalistami zdającymi sobie sprawę z tego, że tylko wspólnymwysiłkiem możemy dokonywać rzeczy nieosiągalnych dla pojedynczego człowieka.

Swą działalność rozpoczęliśmy grupując się w koło witryny:

https://gajówka.wordpress.com/

Kontynuujemy ideę Wspólnego Działania rozbudowując sieć wirtualnych portali, w odpowiedzi na zapotrzebowanie coraz większego zasięgu naszego działania.

Nasze dotychczasowe osiągnięcia to:

https://gajowka.wordpress.com/ ;

https://gajowka.wordpress.com/nieustajacakwesta-za-zyciodajnaposługe/

https://gajowka.wordpress.com/kwestawojennapomoctradycja-orthodox/

https://gajowka.wordpress.com/czwarty-zakon-zenski/

https://gajowka.wordpress.com/czwarty-zakonmeski/

https://polakortodoks.wordpress.com/

Po przeorganizowaniu struktur budujemy:

https://fsspxr.wordpress.com/

Działamy na portalach internetowych:

https://zascianekporusza.wordpress.com/

https://ministrantweb.wordpress.com/

https://ortodoksblog.wordpress.com/

https://polakortodoksblog.wordpress.com/

https://strojpolski.wordpress.com/

Wspólne Działanie

„Wspólne działanie”

„Wspólne działanie” jest to suma indywidualnych działań wzajemnie powiązanych i ukierunkowanych w stronę realizacji przyjętych celów i założeń, ale to też wspólne korzystanie z efektów, które nie są osiągalne w wyniku działań indywidualnych. Jest to też osiąganie pułapów zamierzeń wykraczających poza możliwości indywidualne pojedynczych osób.
Efekty takich działań stają się publiczne, do sfery publicznej przenikają też same działania i dzięki temu oddziaływują na rzeczywistość zewnętrzną. Zakończone sukcesem, pozytywnie oddziaływują na każdego działającego wspólnie.
Warunkiem sukcesu wspólnego działania „Społeczeństwo Polak-Ortodoks” to jest jego czystość ideowa – bez ideologii sekt, niechrześcijańskich lub anty chrześcijańskich filozofii, a działania w ramach cywilizacji łacińskiej i jej hierarchii. Warunkiem sukcesu to są też ludzie – budować cywilizacje łacińską i poruszać się w niej są zdolni tylko ludzie utożsamiający się z taką strukturą, wartościami i naturalnie w niej osadzeni : chrześcijanie, Katolicy Tradycyjni, osoby zdolne do przyjęcia właściwej etyki i etosu, odnalezienia się w strukturach organizacyjnych i właściwym pojmowaniu władzy.
Warunkiem rozpoczęcia „wspólnego działania” jest akt wolnej i nieprzymuszonej woli każdego z uczestników. Akt wytrwały i stabilny, tylko taki pozwoli rozpocząć działania i je doprowadzić do końca i do jego sukcesu. Nie są ważne słowne deklaracje, chwilowe porywy, wpisanie na listę, potrzebne są faktyczne działania, rzeczywiste akty, wspólne kroki. Wtedy przyjdą i wspólne korzyści. Kluczowa jest umiejętność współpracy i wzajemna lojalność.

***

 Pracujmy tak, jakby wszystko zależało od nas a módlmy się tak, jakby wszystko zależało od Pana Boga.

 ***

Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

1 Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem:
2 Jest czas rodzenia i czas umierania,
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
3 czas zabijania i czas leczenia,
czas burzenia i czas budowania,
4 czas płaczu i czas śmiechu,
czas zawodzenia i czas pląsów,
5 czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
6 czas szukania i czas tracenia,
czas zachowania i czas wyrzucania,
7 czas rozdzierania i czas zszywania,
czas milczenia i czas mówienia,
8 czas miłowania i czas nienawiści,
czas wojny i czas pokoju.
9 Cóż przyjdzie pracującemu
z trudu, jaki sobie zadaje?
10 Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi,
by się nią trudzili.
11 Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata,
tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,
jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.
12 Poznałem, że dla niego nic lepszego,
niż cieszyć się i o to dbać,
by szczęścia zaznać w swym życiu.
13 Bo też, że człowiek je i pije,
i cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie –
to wszystko dar Boży.
14 Poznałem, że wszystko, co czyni Bóg,
na wieki będzie trwało:
do tego nic dodać nie można
ani od tego coś odjąć.
A Bóg tak działa, by się Go [ludzie] bali.
15 To, co jest, już było,
a to, co ma być kiedyś, już jest;
Bóg przywraca to, co przeminęło.
16 I dalej widziałem pod słońcem:
w miejscu sądu – niegodziwość,
w miejscu sprawiedliwości – nieprawość.
17 Powiedziałem sobie:
Zarówno sprawiedliwego jak i bezbożnego
będzie sądził Bóg:
na każdą bowiem sprawę i na każdy czyn
jest czas wyznaczony.

Los człowieka podobny jest do losu zwierząt

18 Powiedziałem sobie:
Ze względu na synów ludzkich [tak się dzieje].
Bóg chce ich bowiem doświadczyć, żeby wiedzieli,
że sami przez się są tylko zwierzętami.
19 Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,
co i los zwierząt;
los ich jest jeden:
jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego,
i oddech życia ten sam.
W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt,
bo wszystko jest marnością.
20 Wszystko idzie na jedno miejsce:
powstało wszystko z prochu
i wszystko do prochu znów wraca.
21 Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę,
a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?
22 Zobaczyłem więc, że nie ma nic lepszego
nad to, że się człowiek cieszy ze swych dzieł,
gdyż taki jego udział.
Bo któż mu pozwoli widzieć,
co stanie się potem?

za: http://www.nonpossumus.pl/ps/Koh/3.php

***

Przedstawiciel Społeczeństwa Polak-Ortodoks

Jan Aleksander Porusza

Grudzień 2016 roku – Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok Pański 2017.

Grudzień 2016 roku – Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok Pański 2017.

Szopka Bozonarodzeniowa dwa

Wszystkim wiernym Katolickiej Tradycji uczestniczącym we „Wspólnym Działaniu” , dziękując za wspólny wysiłek, składam najserdeczniejsze życzenia pogodnych, zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia, niespożytych sił w walce ze Światem i ciała namiętnościami, obfitych darów, łask i błogosławieństwa od narodzonego Dzieciątka na cały nadchodzący Rok Pański 2017.

Każdemu Tradycyjnemu Księdzu Kościoła Rzymsko-Katolickiego, aktywna część Społeczeństwa Polak-Ortodoks życzy posiadania nadprzyrodzonych sił, darów Ducha Świętego, wielu łask od nowonarodzonego Dzieciątka Jezus.

Drodzy Święci Księża Tradycji Rzymsko-Katolickiej, którzy stoicie w hierarchii wyżej od Aniołów, nasze życie duchowe, a i te na ziemi, jest w waszych rękach. Nigdy sie nie poddawajcie, walczcie o życiodajną dla nas Świętą Tradycję , która atakowana jest z szatańską siłą przez masonerię od czasów ostatniego watykańskiego soboru. My jestesmy z wami poprzez i w Chrystusie. Z wami jesteśmy poprzez nasze wspólne działania, wspólne wysiłki. Prowadźcie nas do zwycięstwa, które jest pewne, zagwarantowane, a uzależnione czasowo tylko i wyłącznie od waszej i naszej dobrej, nieprzymuszonej niczym woli.

Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia i do Siego, zwycięskiego 2017 Roku.

Veritas Vincit!

finalized-logos-page-001

Jan Aleksander

*

Images for polakortodoks

Images for Ksiadz Biskup Ryszard Williamson

Apostolska pielgrzymka (cz.13. Twierdza Jasna Góra i Wawel ) Biskupa R. Williamsona do Polski, Roku Pańskiego 2016. Przesłania. Informacje.

Apostolska pielgrzymka (cz.13. Twierdza Jasna Góra i Wawel ) Biskupa R. Williamsona do Polski, Roku Pańskiego 2016. Przesłania. Informacje.

***

Liberałowie chcą popchnąć Panią, Pana, dzieci nasze do wojny z Panem Bogiem.

Góra Wawel, Zamek Wawelski, Katedra, Jasna Góra i Święta  tam Twierdza na niej, to miejsca które liberałowie okupują, z miejsc których do wojny nas pchają sięgając naszych serc.

Obronimy nasze serca, to obronimy Jasną Górę i odbijemy im Wawel.

*****

 

****

***

Przedstawiciel Społeczeństwa Polak-Ortodoks

Jan Aleksander

Images for polakortodoks

Images for Ksiadz Biskup Ryszard Williamson

Fatima Kwestionowana. Komentarz Eleison nr CCCXXX (330)

Fatima Kwestionowana. Komentarz Eleison nr CCCXXX (330)

Bp Williamson ponderingFatima Kwestionowana
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCCXXX (330)
9 listopada 2013

Na początku XX wieku Bóg z pewnością dał nowoczesnemu światu dwa wielkie światła: dla teorii przez Piusa X encyklikę Pascendi w 1907, aby potępić główny błąd subiektywizmu; dla praktyki przez Swoją Matkę fatimskie objawienia w 1917 roku, aby udzielić remedium na potworną plagę komunizmu. Ale Diabeł odciąga uwagę od Pascendi i podnosi serię obiekcji, aby zdyskredytować Fatimę. Oto kilka z głównych obiekcji:

* Jakże możemy poważnie traktować kardynała Ottavianiego wersję trzeciej części Tajemnicy Fatimskiej, gdy podobno Matka Boża mówi, że trzecia Wojna Światowa rozpocznie się pod koniec XX wieku? Rok 2000 nadszedł i minął, a trzeciej Wojny Światowej nie było.
Zachodzi ciekawe podobieństwo między drugą i trzecią częścią Tajemnicy Fatimskiej. W drugiej części Matka Boża powiedziała, że wojna gorsza od I WŚ rozpocznie się za panowania następnego Papieża, którym był Pius XI. Jednak Pius XI umarł na wiosnę 1939 roku, a II WŚ została ogłoszona dopiero jesienią, gdy Papieżem był Pius XII. Czy coś się Matce Bożej w kalendarzu pomieszało? Nie, po prostu opierała się na rzeczywistości, a nie na zewnętrznym wyglądzie. W rzeczywistości II WŚ rozpoczęła się w 1938 roku, gdy Stalin decydował się na dokonanie paktu z Hitlerem, tak aby umożliwić Hitlerowi rozpoczęcie wojny na froncie zachodnim. W Liście Rektora z maja 2000 roku (na eleisonkommentar.blogspot.com) można przeczytać o całej fascynującej historii tego prawdziwego początku II WŚ. Otóż, niezależnie od tego, czy wersja Ottavianiego jest lub nie jest prawdziwą „Trzecią Tajemnicą”, czyż nie może być faktem to, że III WŚ rozpoczęła się na Bliskim Wschodzie przed rokiem 2000, na przykład wraz z pierwszą inwazją Iraku w 1991 roku? Sprawy nie zawsze się mają tak, jak może się zdawać.

* Podczas II WŚ widzieliśmy straszne bombardowania Drezna, Tokyo, Nagasaki. Co tu będzie nowe?
Oblicza się, że całkowita liczba ofiar II WŚ szacowana była na jakieś 66 milionów, na dziesiątki milionów. Jeśli prawidłowo czyta się kilka ostrzeżeń Matki Bożej, i nie tylko w Fatimie, ofiary III WŚ i Kary Boskiej będą szacowane na tysiące milionów. W porządku 100 razy gorszym.

***

****

* Ale jaka materialna Kara Boska mogłaby być gorsza, niż duchowa kara naszych czasów?
Prawda, zaraz po Upadku Adama i Ewy, Sobór Watykański II był najgorszą katastrofą w całej historii ludzkości. Jednak zasadnicza większość ludzi widzą ją jako wielkie wyzwolenie. „Kije i kamienie kości mi połamią, ale słowa nigdy mnie nie zranią.”, to stare powiedzenie. Duchowe kary są same w sobie o wiele większe, ale potrzeba materialnych rzeczy, abyśmy my, ludzie, zrozumieli (cf. św. Mat. IX, 6 i św. Jana XX, 27).

* Matka Boża obiecała okres pokoju, jeśli Papież dokona pewnej konsekracji. Papieże od tamtej pory dokonali kilka takich konsekracji, ale nie mieliśmy pokoju.
Prawda, było kilka konsekracji bez wątpienia zainspirowanych przez Matkę Bożą Fatimską, ale nigdy jeszcze tak, jak ona tego wymagała: przez Papieża, Rosji, Jej Niepokalanemu Sercu, w jedności ze wszystkimi biskupami świata. Zawsze brakowało takiego czy innego z tych warunków.

* Matka Boża Fatimska powiedziała nam o „unicestwionych narodach” i o „okresie pokoju”. Widzieliśmy, jak narody były unicestwiane podczas II WŚ oraz okres pokoju w latach ’50. Jej proroctwa wypełniły się.
Jakie narody zostały zmiecione z powierzchni ziemi od czasów II WŚ i ile właśnie było pokoju podczas Zimnej Wojny lat ’50? Matka Boża Fatimska mówiła o o wiele większych wydarzeniach, niż te, które do tej pory nastąpiły.

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami. Niepokalane Serce Maryi, wstawiaj się za nami.

Kyrie eleison.

Tłumaczył z języka angielskiego Pelagiusz z Asturii. (*) Warto zwrócić uwagę, że tajemnicze zorze widziane były w nocy z 24 na 25 stycznia 1938 roku w wielu krajach półkuli północnej. (przyp. tłum.)

© 2011-2013 Ryszard N. Williamson. Wszelkie prawa zastrzeżone.

A non-exclusive license to print out, forward by email, and/or post this article to the Internet is granted to users who wish to do so provided that no changes are made to the content so reproduced or distributed, to include the retention of this notice with any and all reproductions of content as authorized hereby. Aside from this limited, non-exclusive license, no portion of this article may be reproduced in any other form or by any other electronic or mechanical means without permission in writing from the publisher, except by a reviewer who may quote brief passages in a review, or except in cases where rights to content reproduced herein are retained by its original author(s) or other rights holder(s), and further reproduction is subject to permission otherwise granted thereby.

Permissions inquiries should be directed to editorial@dinoscopus.org.

Pan Jezus Chrystus Sędzia Sprawiedliwy – Ikona – dar od Polakow do biskupiej kaplicy.

   Unikatowa ikona Pana Jezusa Chrystusa Sędziego Sprawiedliwego, została podarowana w Polsce Księdzu Biskupowi Ryszardowi Williamsonowi oraz Księdzu Stephenowi do Kaplicy w Broadstairs:

***

Miecz w kulturze biblijnej, część 3

Miecz

Symbol walki, władzy i sprawiedliwości. W Apokalipsie św. Jana (Ap 1,9 i n.) z ust Bożych wychodzi miecz obusieczny. Dlatego też Chrystus-Sędzia trzyma miecz lub miecz i lilię, symbolizujące jego sędziowską władzę. Miecz trzyma Justitia, będącą personifikacją karzącej sprawiedliwości oraz symbolem rozdzielenia dobrego od złego. Cesarze i królowie noszą miecze na znak władzy świeckiej. Archanioł Michał walczy mieczem z diabłem (smokiem). Również św. Jerzy walczy mieczem ze smokiem. Wśród czterech jeźdźców jeździec z mieczem uosabia wojną (Ap 6,4). Przy wygnaniu Adama i Ewy z raju anioł z mieczem ognistym pilnuje drogi do drzewa życia. Judyta zabija mieczem Holofernesa. Dawid ścina głowę martwemu Goliatowi jego własnym mieczem. Podczas betlejemskiej rzezi niewiniątek żołnierze zabijają niemowlęta mieczami. W trakcie pojmania Jezusa św. Piotr mieczem obcina ucho jednemu z pachołków. Św. Jan Chrzciciela ścięto mieczem. Święty książę apostołów, Paweł, oraz inni święci trzymają miecze jako atrybuty wskazujące na ich męczeńską śmierć. Wielu wczesnochrześcijańskich męczenników po okrutnych torturach, które przetrwali bez obrażeń, ścięto mieczem np. św. Katarzyna Aleksandryjska. Św. Łucji z Syrakuzy przebito mieczem gardło. Siedem mieczy w sercu Maryi: Siedem Boleści Maryi.
 Jezus jako Sędzia z mieczem w ustach; ilustracja według miniatury z ok. 1260 r.

Seibert JuttaLeksykon sztuki chrześcijańskiej – Jedność – Kielce 2007 – s. 201

Od późnego średniowiecza słowa wypowiedziane przez Symeona podczas ofiarowania Jezusa w świątyni posłużyły do ukazywania Maryi jako Mater Dolorosa z siedmioma mieczami wbitymi w serce. Miecze te odnoszą się do następujących wydarzeń: proroctwo Symeona lub obrzezanie Jezusa; ucieczka do Egiptu; poszukiwanie dwunastoletniego Jezusa; pojmanie Chrystusa i niesienie krzyża; złożenie do grobu.

Seibert JuttaLeksykon sztuki chrześcijańskiej – Jedność – Kielce 2007 – s. 291

„Wspólne działanie” – Niech wam Pan Bóg błogosławi! Biskup Jean Michel Faure.

 

„Drodzy Wierni,

…dlaczego by nie podjąć wspólnie razem tego projektu?..” :

https://polakortodoks.wordpress.com/2016/12/07/prosba-o-pomoc-dla-seminarium-bractwa-piusa-x-tradycji-antymodernistycznego-oporu-biskup-jean-michel-faure-oraz-biskup-ryszard-williamson/

„Proszę, pomóżcie nam kontynuować walkę Biskupa Lefebvre!

Niech wam Pan Bóg błogosławi!

Biskup Jean Michel Faure.”

*

Trzecia/Czwarta, coroczna Kwesta – „Modlitwa Świątecznej Pomocy” – „Nieustajaca Kwesta za Życiodajna Posługę”

WSPIERAMY – 

– Nowe Seminarium Bractwa Piusa X „Ruchu Oporu”!:

https://seminaireavrille.org/

Kościół od samego początku istnienia, swą działalność jaką prowadził opierał na aktywności i finansowaniu przez wiernych. Katedry, kościoły, przydrożne kapliczki, krzyże, szpitale, szkoły czy uniwersytety są świadectwem i pamiątką pokoleń przeszłych i ich szczodrobliwości dla Kościoła. W obecnych czasach sytuacja nie uległa zmianie. Dalsze trwanie Kościoła i jego aktywność zależy od wiernych i ich wrażliwości na sprawy ważne. O ile w przeszłości Kościół cieszył się poparciem władców, narodów i całych państw, to teraz na takie poparcie liczyć nie może, a raczej ma nowych wrogów, których wcześniej nie miał, do takich zaliczyć można wszechobecne media.

Po Soborze Watykańskim II sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana i trudna. Do przeciwników Kościoła dołączyli liczni wrogowie w nawet w sutannach.

Podobnie jak przez wieki, przetrwanie Kościoła zależy od pokolenia obecnych katolików oraz ich zdeterminowanej woli, aby Kościół przetrwał. Zależy to od ich deklaracji trwania w Kościele, chęci zrozumienia i pogłębiania Wiary Rzymsko-Katolickiej, pragnienia bycia katolikami i przekazania Kościoła następnym pokoleniom. To nie będzie możliwe bez zaangażowania i wsparcia finansowego Kościoła, który w swej autentycznej, przedsoborowej, czysto katolickiej formie może liczyć tylko na swych wiernych. Trzeba pamiętać, że Pan Bóg kocha radosnego dawcę, jeśli my oddamy część swoich zarobków dla Jego Kościoła, to Pan Bóg sprawi, żebyśmy zawsze mieli pieniądze na takie dary, a Matka Boża dopilnuje, abyśmy mieli wszystkiego w obfitości.

Aktywność wiernych i zrozumienie wyzwań czasu jest naszym obowiązkiem. Podobnie jak przepiękne Katedry, tak dalsze trwanie Kościoła będzie naszą chlubą i chwałą. To gwarancja także naszego trwania i przetrwania oraz ostatecznego zwycięstwa na Sądzie ostatecznym.

Stąd pojawiła się koncepcja  publicznej Kwesty – „Modlitwa Świątecznej Pomocy dla Księży Tradycji, Bractwa Świętego Piusa X w Polsce – Kościoła Rzymsko-Katolickiego – Fundamentu Polskiej Kultury”. Czas jej trwania – Święto Chrystusa Króla ze szczególnym czasem Świąt Wszystkich Świętych i Wszystkich Zmarłych, a zakończenie w Wigilie Bożego Narodzenia wraz z ogłoszeniem zebranej kwoty.

„Modlitwa Świątecznej Pomocy” – organizowana corocznie – ma być zakończeniem nieustającej publicznej, internetowej „Kwesty za Życiodajna Poslugę” zainicjowanej na portalu internetowym „Dziennik Gajowego Maruchy” ( http://marucha.wordpress.com/ ). „Modlitwa Świątecznej Pomocy” polega na organizowaniu kwestowania , w tym z kulturalno-środowiskowymi imprezami, wykładami, etc.

Pomoc  „Modlitwy Świątecznej Pomocy” ma być skierowana w poszczególne aspekty katolickiej aktywności oraz do różnych grup wiekowych.

Od nowego Roku Kościelnego,

https://gajowka.wordpress.com/2016/11/26/niech-polsce-pan-bog-blogoslawi-w-nowym-roku-koscielnym-20162017/

kwesta nasza koncentruje się na pomocy dla Ruchu Oporu Bractwa Piusa X, którego duchowym przewodnikiem jest Ksiądz Biskup Ryszard Williamson, kontynuujący dzieło Arcybiskupa Lefebvre w tworzonym przez Ekscelencję pozastrukturalym Bractwie Piusa X – Tradycji, Antymodernistycznego Oporu.

Wspieramy Bractwo „Ruchu Oporu” dziękując za Księży Świętą Posługę, a w tym   za Nowe Seminaruim Duchowne, stawiające opór modernizmowi oraz idei przyłączania sie  Księży Tradycji do masońskich posoborowych struktur:

Wpłaty można dokonywać na konta bankowe podane przez Biskupa Foure;

lub na konto Gajówki Działanie, podane poniżej oraz w liknku:

» KONTA BANKOWE «

Pomocne rece

Te strone wydrukujcie sobie Panstwo i każdy z nas niech ma dane kont bankowych w swoim portfelu… dokonujmy systematycznych wplat – Dzialajmy Wspólnie!

1. Jeśli chcesz wspomóc  Tradycję Kościoła Katolickiego, systematycznie niszczoną od czasów II Soboru Watykańskiego, lecz nadal pielęgnowaną w FSSPX – Bractwie Kapłańskim im. Św. Piusa X ..”Ruchu Oporu”– możesz dokonywać publicznych wpłat na konto:

Bank: LLOYDS BANK
Nazwa konta bankowego (Account Name): Treasures Account Pius X Association

I. Przelewy z Wielkiej Brytanii (From UK banks):
Sort Code: 30 80 63
Numer konta bankowego (Account Number): 29 14 26 68

II. Przelewy z Polski i innych krajów (from Banks outside the UK):
Sort Code: 30 80 63
Numer konta bankowego (Account Number): 29 14 26 68
IBAN: GB 61 LOYD 30 80 63 29 14 26 68
SWIFT/BIC: LOYDGB21731

https://gajowka.wordpress.com/konta-bankowe/

***

Przedstawiciel Społeczeństwa Polak-Ortodoks

Jan Aleksander

Images for polakortodoks

 

https://en.wikipedia.org/wiki/SSPX_Resistance

Prośba o pomoc dla Seminarium Bractwa Piusa X Tradycji Antymodernistycznego Oporu – Biskup Jean Michel Faure oraz Biskup Ryszard Williamson.

Seminarium Duchowne Tradycji Antymodernistycznego Oporu jest prowadzone przez Biskupa polskiego pochodzenia – Biskupa Jean Michel Faure, z Rodu Psarskich. Ruch Seminaryjny Polak-Ortodoks, mający za celKapłaństwo Polaków dla Polski, jest częścią tego Seminarium  działającego we Francji.

Wspomóżmy to seminarium dla Bożej Chwały i pożytku Polskiego Narodu i Polski.

Jan Aleksander

pielgrzymka-brw-polska-2016-226

+++

Laudetur Jesus Christus!

Drodzy wierni,

(Treść listu w tłumaczeniu – Jan Aleksander)

Seminarium duchowne zaczyna drugi rok swej działalności z dwunastoma seminarzystami.

Dotychczasowy zajmowany budynek pod potrzeby seminarium zaczyna być zbyt mały.

Znaleźliśmy dom na sprzedaż, który spełnia wymogi naszego seminarium – budynek zawierający odpowiednią ilość pokoi, wystarczającą na kolejne lata naszej dzialanosci, ale niestety nie mamy wystarczającej ilości środków finansowych do zrealizowania projektu. Potrzebujemy uzbierać dodatkowo kwotę dwustu pięćdziesięciu tysięcy euro – €250.000

Za Łaska Bożą, pierwszy rok naszego seminarium  upłynął stabilnie, bez zbyt wielu problemów do pokonania. Z pomocą Braci Dominikanów z Avrille, jesteśmy w stanie zapewnić naukę na bazie solidnej, tradycyjnej doktryny Kościoła Rzymsko – Katolickiego. Mimo wszystko, wraz z powiększającą się ilością seminarzystów my zmuszeni jesteśmy znaleźć większy budynek.

Drodzy wierni, dlaczego by nie podjąć wspólnie razem tego projektu?

Obecny kryzys w Tradycji przyszedł z tragicznego w skutkach kuszenia, powodującego powrót do pożądania posiadania „oficjalnego rozpoznania/akceptacji” od modernistycznego Rzymu (Watykanu – JA).
Jakkolwiek, nie jeden dzień przemija nie bez okazji do skandalu w (modernistycznym-JA) Rzymie; to wygląda tak, jak by (tam – JA) moralność i doktryna, z punktu widzenia czysto ludzkiego, została bezpowrotnie zniszczona.

Arcybiskup Lefebvre zwykł mówić, że my rozpoznajemy legalność prawną w Rzymie oraz starożytność autorytetu, mimo tego, że umieszczamy się w ten sposób, bezpośrednio czy nawet pośrednio pod autorytet kreujący wielkie zagrożenie dla naszej wiary.

Z drugiej strony,  wciąż młodzi mężczyźni z powołaniem i planujący zostać Świętego Katolickiego Kościoła Księżmi, mimo wielu przeciwności, które muszą przejść.

Po to żeby kontynuować walkę Biskupa Lefebvre, Biskup Williamson podjął dzielną decyzję wyświęcenia dwóch Biskupów. Jednak po co jest Biskup, jeżeli nie po to, by formować i wyświęcać nowych Księży?

My pragnęliśmy posiadać seminarzystów i Pan Bóg przekazał nam ich dwunastu!

Najlepszym środkiem leczniczym na dechrystianizowane dusze narodów jest utrzymywanie i budowa autentycznych Katolickich Seminariów.

Proszę, pomóżcie nam kontynuować walkę Biskupa Lefebvre!

Niech wam Pan Bóg błogosławi!

Biskup Jean Michel Faure

Proszę odnaleźć poniżej wytyczne jak dokonać darowizny oraz proszę pamiętajcie o seminarium w waszych chrześcijańskich wspomożeniach.

 

 +++++

Laudetur Jesus Christus!

Dear faithful,

The seminary is starting its second year: with 12 seminarians, the house which we are now in has become too small. We have found a building for sale which is suitable for our needs, as the number of rooms will accommodate several more years of seminarians. However, we do not have all the funds necessary, and still have to gather  €250.000.

By the grace of God, the first year of the seminary went on fairly steadily, without too many practical problems. With the help of the Dominican Fathers of Avrillé, we are able to ensure a solid doctrinal teaching. However, with the new arrivals, we are forced to find a larger property.

Dear faithful, why did we undertake such a project?

The present crisis in Tradition comes from an awful temptation which keeps coming back: the desire to obtain “recognition” from modernist Rome. However not one day goes by without Rome being an occasion of scandal ; it seems as if morality and doctrine, from a human point of view, are being irreversibly destroyed. Archbishop Lefebvre used to say that, even though we recognize the legitimacy of Roman and diocesan authorities, putting ourselves under their direct or even indirect authority constitutes a grave danger for our Faith.

On the other hand, there are still young men reflecting upon their vocation and planning to become holy Catholic priests, despite the numerous obstacles they have to overcome.

In order to continue the fight of Archbishop Lefebvre, Bishop Williamson has courageously taken the decision to consecrate two bishops. But what is a Bishop for, if not to form and ordain good priests? We desired to have seminarians, and God has provided us with twelve of them!

The best remedy for the dechristianisation of souls and of nations resides in the creation, maintenance and development of an authentic Catholic seminary.

Please, help us continue the fight of Archbishop Lefebvre!

God bless you!

Mgr Jean Michel Faure

Please find details below as to how to make a donation and please remember the seminary especially in your Christmas alms.

english

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

****

Przedstawiciel Społeczeństwa Polak-Ortodoks

Jan Aleksander

Images for polakortodoks

Images for Biskup Ryszard Williamson

Za:

https://respicestellam.wordpress.com/2016/12/06/st-grignion-seminary/

https://seminaireavrille.org/

suplement:

https://gajowka.wordpress.com/2016/12/12/wspolne-dzialanie-niech-wam-pan-bog-blogoslawi-biskup-jean-michel-faure/

Apostolska pielgrzymka (cz.12. Bonapartyzacja Posoborowego Kościoła Katolickiego ) Biskupa R. Williamsona do Polski, Roku Pańskiego 2016. Przesłania. Informacje.

***

Modlitwa, wykłady, rozmowy z wiernymi, spowiedź, sakramenty swięte, Msza Święta, krótki sen, posiłek i znów modlitwa, Msza Święta… – zauważyłem, że takie jest właśnie życie Biskupa Ryszarda Williamsona, który w samochodzie podczas podróży nieprzerwanie niemalże odmawiał Różaniec Święty i inne modlitwy.

Któregoś dnia w samochodzie podczas jazdy na kolejne spotkanie, Mszę Świętą …, po wspólnym odmówieniu Różańca, ja po polsku a Biskup po łacinie, Ekscelencja wspomniał Napoleona Bonaparte i jego czasy, nawiązując do współczesnej Europy i Kościoła Katolickiego.

1789–1799 to lata rewolucji we Francji, której konsekwencją był podział ziem Rzeczpospolitej i ich wchłonięcie przez mocarstwa ówczesnej Europy. Masoneria w Polsce doprowadziła do likwidacji samodzielnego isnienia Katolickiego Królestwa Polskego zwanego dziś I Rzeczpospolitą, co było poprzedzone domowymi wojnami, rewolucjami w naszym kraju.

We Francji rewolucjoniści dokonali ludobujstwa katolików nie tylko w Wandei, ale całym Francuskim Królestwie. Zgilotynowali Króla Francji,

http://www.pch24.pl/zgilotynowana-francja,33452,i.html

wymordowali katolicką elitę tego państwa. Zabronili istnienia religii katolickiej, eliminujac każdy jej symbol. Doszło nawet do takiego uwidocznienia nienawiści do Pana Boga, do Świętego Rzymu, do Chrystusa, że zlikwidowano siedmiodniowy tydzień pracy zamieniając go na 10 dniowy.

Bestialstwo, ludobójstwo, złodziejstwo, upadek moralny zapanował w całej rewolucyjnej Francji. Dokonano tego rękoma, w tym, samych Francuzów. Religia Katolicka przestała istnieć już w byłym królestwie.

Rewolucjoniści tryumfowali. Byli bogami, których rozkazy , nawet nejbrutalniejsze w wykonaniu ludność wykonywała posłusznie. Jednak, w miarę upływu czasu, ku przerażeniu rewolucjonistów, ludność francuska, zauważyła, że ich przywódcy, nie są bogami, a mordercami, którymi wielu Francuzów się również stało. Zapanowała znieczulica , brak posłuszenstwa rewolucyjnym autorytetom, nawet pod groźbą utraty życia. Rewolucyjne państwo rozkładało się w totalnej anarchii, nihilizmie.

Żydo-masoneria, która wywołała francuską rewolucję wiedziała, że przyczyną nieposłuszeństwa francuskiego tłumu, jest brak prawdziwego autorytetu, który wypływa tylko od Pana Boga. Etap rewolucyjnego etapu pierwszy więc, został ukończony. Inżynieryjna reorganizacja społeczeństwa zapoczątkowana, ale teraz trzeba było dokonać kilka kroków w tył, w myśl zasady rewolucyjnej – 5 ktokow w przód, a dwa.., kroki w tył i tak wciąż, aż do celu…NOWO.

Sobór Watykański II zwany jest rewolucją francuską wewnątrz kościoła katolickiego. Ojcowie soborowi dokonali eliminacji Chrystisa z  kościoła dokonując opisania Manifestu Polityczno – Teologicznego w imieniu Kościoła Katolickiego, na bazie którego zaczęto dokonywać rękoma już samych katolików poszczególnych Państw rewolucji w całym katolickim świecie. Mordowano Chrystusa.., likwidowano Boga z każdej Mszy nowym tworem – zwanym nową mszą katolicką, która została opracowana przez masona Buginiego.

*

„Ze spokojnym sumieniem stwierdzamy, że nie jesteśmy zobowiązani podporządkować się zakazowi działalności Ecône, ponieważ widzimy za nim sposób postępowania, w jaki został wydany oraz rękę, która nie jest ręką Kościoła, postawę pozbawioną wszelkiego szacunku dla prawa kanonicznego, która nie jest postawą Kościoła. Jesteśmy zmuszeni sądzić, że autorem tej sankcji jest wróg, który przeniknął do Kościoła i że wrogiem tym jest masoneria. 

Nieustanny rozwój herezji i apostazji zmusza nas do stwierdzenia występowania w Kurii Rzymskiej masońskiego wpływu a nawet obecności masońskiej loży w samym Watykanie. Mamy obecnie do czynienia… z realną okupacją Watykanu przez anty-kościół zrodzony z protestantyzmu i zdeterminowany by szerzyć wszystkie błędy, które papieże potępiali przez ostatnie 400 lat” (64).

**

„Rzeź” ta trwała przez cały pontyfikat Jana Pawła II , aż pod koniec, ludność Europy zaczęła widzieć, że to nie reprezentant Pana Boga siedzi na tronie piotrowym, a morderca Tradycji Świętej, …a która to zbrodnia przekłada się na życie, a w zasadzie śmierć ludności Cywilicacji Łacińskiej.

Zapanowała zniczulica, przestano słuchać „Wielkiego Jana Pawła II”. Medialna propaganda masonerii skierowana do tłumu już nie pomagała. To szczególnie było zauważalne na terenie Polski, po przybyciu do naszego panstwa Bractwa Piusa X.

Ta sytuacja była sygnałem dla żydo-masonerii by dokonać bonapartyzacji kościoła katolickiego.

**

**

W XVIII wieku, po krawawej, przy użyciu gilotyny…pierwszym etapie rewolucji, żydo-masoneria wykreowała „małego Hitlera”, który w okrzyku „God mit uns”, przywrócił Królestwo Francji, samym koronując się na Cesarza. Przywrócił hierarchię społeczną… szlachtę, nominując nowych baronów, etc, etc. Przywrócił też do łask religię katolicką, ale nadając jej jedynie pewne prawa. Rewolucja, w Napoleona etapie pozwoliła działać księżom katolickim, ale tylko tym, którzy podpisywali „umowę z rewolucjonistami”.

Rewolucja więc mogła trwać dalej, bo przy pomocy iluminacji  kradła jedyny autorytet, który pochodzi od Pana Boga. Skradzionym autorytetem legitymizowała się  względem tłumu. Tłum zaczął znów widzieć jasność, autorytet w przywódcach rewolucji II etapu, ale nie widział, że ta jasność pochodzi od Księcia Światła, a nie Trójcy Świętej.

Podobieństwa XVII wieku z XXI są wielkie. Po śmierci JPII, pojawiło się dwóch Papieży, którzy jak niegdyś Bonaparte…, przywrócili do łask Mszę Świętą Trydencką, ale jak dawniej, tylko pod warunkami umowy z liderami Rewolicji Soboru Watykaskiego II.

Obecnie znajdujemy się w czasie przełomowym, w którym ostatni…, jawnie silnie zorganizowany Kościół Tradycynie Katolicki, w strukturach Bractwa Piusa X, podejmuje decyzję podpisania umowy z rewolucjonistami, legitymizując rewolucjonistów szerzących pożar i śmierć na świecie.

Zaiste, obrona Rzymsko-Katolickiego Kościoła jest już li tylko w rękach świeckich.

Przedstawiciel Społeczeństwa Polak-Ortodoks

Jan Aleksander

 

Adwent jak jeden dzień. Nowy Rok Kościelny 2016/2017.

Posted by Marucha w dniu 2016-11-27 (niedziela)

W sklepach coś się zmieniło. Ale czy to dobra zmiana? Transformacja nastąpiła około 3 listopada, gdy na witrynach pojawiać zaczęły się obsypane brokatem drzewka, gwiazdki i światełka. W galeriach handlowych łatwo usłyszeć melodie z dzwoneczkami.

Internauci już po Dniu Zadusznym odnotowali wzrost liczby wyświetleń piosenki „Last Christmas”, którą stacje radiowe katują nas w ostatnich tygodniach każdego roku.

To „święta”, które za sprawą komercjalizacji męczą nas już pod koniec listopada. Mamy dość. Jak więc tego uniknąć i sprawić, by zamiast „świąt” przeżyć prawdziwe, bo katolickie, Boże Narodzenie? Trzeba dobrze, a więc po katolicku, przeżyć Adwent!

Przekładając Adwent na jedną dobę możemy zauważyć naturalne elementy dnia, bez których życie byłoby niemożliwe. Mamy więc poranek, przedpołudnie, popołudnie, wieczór, noc. Dzień ma początek i koniec. Tak samo jest z Adwentem, prawdziwym, a nie komercyjnym, czasem przygotowania do Bożego Narodzenia.

Poranek

Nowy dzień to okazja, by – jeśli potrzeba – zacząć wszystko od nowa. Sprawy szły wczoraj jak krew z nosa? Przeciwności piętrzyły się, wszystko było przeciwko nam i mieliśmy pod górkę? Znów powtórzyliśmy te same błędy? Kolejny raz zgrzeszyliśmy? Znów upadliśmy? To wszystko było wczoraj! Ta karta naszego życia została już zamknięta.

Pan Bóg jest miłosierny. Wie wszystko. Także to, że skażony grzechem pierworodnym człowiek upada. Taka nasza natura. Jednak w swoim nieskończonym Miłosierdziu stwórca chce, byśmy porażki zostawiali za sobą.

Tak jak doskonałą okazją do nowego rozdania jest w mniejszej skali nowy dzień, tak w szerszym spojrzeniu jest nią nowy rok. Wraz z początkiem Adwentu rozpoczynamy w Kościele nowy rok liturgiczny. To okazja, by wyprostować pewne sprawy oraz zerwać ze złymi nawykami, a może nawet przywiązaniem do grzechów.

Pobudka

Tak jak rano budzimy się ze snu, tak w Adwencie powinniśmy obudzić się z letargu zła, jakie pojawia się w życiu każdego człowieka. Pobudkę można zastosować również dosłownie, uczęszczając wczesnym rankiem na roraty. To niezwykle istotny element katolickiego przygotowania do Bożego Narodzenia.

Warto się zatrzymać przy tej formie pobożności. Przy pięknie rorat, które kontrastuje z dzisiejszym światem, oszalałym na punkcie wszelkiej maści santaklałsów i krismasów. Roraty mówią takiemu spłyceniu świąt jednoznaczne i stanowcze NIE.

Pomyślmy: ciemno, zimno, hula wiatr, pada śnieg. W takich warunkach, z lampionami w ręku, do kościoła zmierza lud. Ojcowie wraz z żonami prowadzą małe dzieci, radujące się wyjątkowym, być może nieznanym wcześniej wydarzeniem. Starsza dziatwa podkreśla swoją samodzielność i idzie osobno. Po śniegu dreptają także nastolatkowie, dorośli i seniorzy. Piękny, ale niecodzienny to dziś obraz.

Gdy wyobrażamy sobie taką scenkę, wzruszamy się szczerością wiary i swoistym poświeceniem. Wszak nie łatwo jest dziś wstać do kościoła na 6 rano. Szczerość i poświęcenie. Jakże to inne wartości niż bijąca ze sklepowych wystaw próżność, fałsz, sztuczność i jednocześnie łatwizna.

Śniadanie

Najważniejszy, chociaż często zaniedbywany posiłek w ciągu dnia, to śniadanie. Ludowa mądrość radzi nawet, by „śniadanie zjeść samemu, obiadem podzielić się z przyjacielem, a kolację oddać wrogowi”. Budzimy się i jemy, by mieć siły na cały dzień.

Takim Pokarmem w wymiarze duchowym jest Najświętszy Sakrament, bez którego nie sposób przekierować swoje życie na lepsze tory. Tu po raz kolejny doskonałym przygotowaniem do Bożego Narodzenia okazuje się poranna Msza Święta, podczas której można przyjąć do serca Pana Jezusa, który chce być dla nas Pokarmem na codziennej drodze do zbawienia.

Droga do pracy

Niemal codziennie idziemy lub jedziemy do pracy. Samochód, tramwaj, pociąg, może rower. Nie raz towarzyszy nam radiowa muzyka. W grudniu, a nawet już w listopadzie, katowani jesteśmy przez stacje powtarzanymi do znudzenia „świątecznymi” utworami o świecko-protestanckim zabarwieniu. Z oferty radiowej bije taka monotonność, że już po kilku dniach tego „szaleństwa” jesteśmy znudzeni i poirytowani. W dodatku za sprawą czegoś, co powinno dawać nam radość.

Tymczasem podczas Adwentu możemy w kościele codziennie – a więc i na roratach – usłyszeć głęboki przekaz napawający prawdziwym szczęściem i pięknem. Pan Bóg jest tak dobry, że dał światu swojego Syna. Miłość Boża nie zważała na żadne okoliczności, nawet na tak urągające Bożemu Majestatowi warunki jak stajenka, gdzie na świat przyszedł Chrystus Pan. Pieśni opowiadające o Narodzeniu Pana Jezusa to przecież całkowicie inna jakość niż „Last Christmas”.

Praca

Każdy z nas pracuje. Zawody i zajęcia są bardzo różne, ale nie ma nikogo całkowicie wolnego od obowiązków. Nawet małe dziecko musi wstać i iść do przedszkola.

Codzienna praca powinna w okresie przygotowania do Bożego Narodzenia uświadomić nam, jeszcze mocniej niż zwykle, konieczność pracy nad sobą. Adwent, a nie zmiana kalendarza z „szesnastką” na kalendarz z „siedemnastką”, to doskonała okazja, by podjąć postanowienie, którego realizacja zmieni nas na lepsze. A pomysłów na adwentowe, ale i życiowe postanowienia jest tak wiele, jak wielu jest ludzi. Każdy zna swoje słabości. Pracujmy zarówno nad ich przezwyciężeniem jak i nad pogłębianiem naszej wiary i duchowości. Przydatnym elementem religijnej formacji jest zarówno lektura Pisma Świętego, żywotów świętych jak i dobrych czasopism i innych pobożnych mediów.

Czas wolny

Życie to nie tylko praca. To także czas wolny. Niestety często spędzając chwile niezwiązane z działalnością zawodową zapominamy o najbliższych. Łechtając miłość własną toniemy w odmętach egoizmu. Tymczasem każdy z nas stworzony jest do miłości Pana Boga i bliźniego.

Telewizor, Facebook, czy zachwalana w wielu miejscach „dobra książka” – wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. W Adwencie wyzwólmy się z grzechów, także grzechów nadmiernego skupiania uwagi na sobie. Szczególnie dotyczy to osób, które przed Panem Bogiem przysięgały miłość swoim współmałżonkom, ale również relacji rodziców do dzieci i dzieci do rodziców.

Wieczór

Kościół naucza, by przed pójściem spać, oprócz modlitwy, dokonać rachunku sumienia. Powinniśmy szczerze zastanowić się co zrobiliśmy dobrze, a co źle. Co zaniedbaliśmy, a co musimy w przyszłości odpuścić.

Rachunek sumienia dotyczyć może nie tylko dnia czy okresu od ostatniej spowiedzi, ale również minionego roku lub dłuższego czasu. Adwent to dobra okazja, by podsumować swoje życie, szczególnie w kontekście istotnej w życiu duchowym spowiedzi przedświątecznej.

Wieczorną kąpiel, nieodzowny element dnia wielu ludzi, porównać możemy właśnie do sakramentu spowiedzi. Oczyszcza on duszę z brudu grzechów. Skoro zaś nie wyobrażamy sobie uroczystej kolacji wigilijnej oraz świąt w gronie najbliższych bez uprzedniego zadbania o nasze ciało i ubiór, to tym bardziej nie możemy zaniedbać duchowego przygotowania na Boże Narodzenie – spowiedzi.

Sen

W końcu, po wszystkich trudach całego dnia, niezależnie czy wszystkie obowiązki wykonaliśmy należycie, czy gdzieś pojawiła się fuszerka i bylejakość, zasypiamy. Dotyczy to każdego. Nie ma człowieka, który nie kończy dnia leżąc z zamkniętymi powiekami.

Sen to jednak, jak pisał poeta, brat śmierci. W końcu przyjdzie do nas – cytując św. Franciszka – siostra śmierć. Pamiętajmy o tym w Adwencie i żyjmy tak, by być gotowym stanąć przed sprawiedliwym Sądem Bożym. Bądźmy gotowi nie tylko na wspomnienie Bożego Narodzenia jakie miało miejsce w palestyńskiej stajence, ale również na ponowne przyjście na końcu czasów Mesjasza, na którego „czekali króle, prorocy”.

Michał Wałach
http://www.pch24.pl

Apostolska pielgrzymka (cz.10b. Chrystus jest Królem..Polski; Ksiądz Płonka a Droga, Prawda, Życie) Biskupa R. Williamsona do Polski, Roku Pańskiego 2016. Przesłania. Informacje.

****

Przedstawiciel Społeczeństwa Polak-Ortodoks

Jan Aleksander